Modele kartonowe

Zestawy makiet złożone z wydrukowanych na porządnym kartonie arkuszy A4, do samodzielnego wycięcia i sklejenia. Jedna z najszybszych i najtańszych metod na zastawienie stolu bitewnego dobrej jakości elementami makiet nie wymagającymi malowania (choć na pewno ktoś Ci powie, że są do niczego bo nie da się wejść do środka).

Jak się na jakieś zdecydujesz, my wyślemy dany zestaw do drukarni, a stamtąd świeże jak bułeczki arkusze dostarczy Ci kurier bez dodatkowych kosztów. Jeśli jednak masz bardziej ambitne zapędy w kwestii dobierania elementów, możesz skorzystać z naszego drugiego sklepiku poświęconego tylko im: Baltazar Games- Makiety. Niestety tam musisz skusić się na większą ich ilość, ponieważ istnieje w nim minimalna wartość zamówienia.

  • Makiety Sci-Fi

    Różne zestawy makiet do budowy przestrzeni w futurystycznych realiach - miast, portów, placów przeładunkowych, placówek badawczych itp. Dobra i tania opcja na wypełnie stołu bitewnego, nie wymagająca malowania, ale wymagająca dociążonej podstawki. Łatwa w konwertowaniu i w związku z modułowością pozwalająca na sporą różnorodność łączenia elementów. Dobry pomysł na początek przygody z bitewniakami ze względu na stosunkowo niski koszt dużej ilości makiet, mogących być z czasem wymienianymi na droższe elementy z innych materiałów.

  • Makiety pustynne - Akkaris

    Mistrz Wiedzy podniósł wzrok znad ksiąg i przetarł oprawione drewnem okulary. Wszystkie miasta w okolicy równika, niezależnie od kontynentu na którym je zbudowano, wykazywały dokładnie tą samą strukturę brył i utrzymywały te same proporcje. Oczywiście różniły się czasem w zależności od miejsca drobnymi szczegółami zdobniczymi, ale schemat wydawał się niezmienny. Czy to piaszczyste pustynie, czy gęsta dżungla oddzielona od niej niezmierzonym oceanem- ich budowniczowie działali korzystając z tego samego schematu. W jaki sposób nacje tak odległe, mogły korzystać z tych samych zdobyczy cywilizacyjnych i wyznawać podobne religie? Czyżby legendy dawnych ludów o ich przybyciu z Piasków Wśród Gwiazd miały jakiś głębszy sens? Czyżby mityczna Akkaris z ich podań i legend mogła istnieć naprawdę? Mistrz uśmiechnął się lekko powstrzymując wyobraźnię. Był badaczem, nie fantastą. Ponownie zanurzył pióro w kałamarzu. Wszystko musiało być udokumentowane.

Sortuj wg:||
Zobacz wszystkie | Strony:
Zobacz wszystkie | Strony: